Nie stój w miejscu
Wyrusz w podróż
Codzienność
Nie może zakłócić powołania
Celem życia
Nie jest bezczynność
Masz do spełnienia
Wielki obowiązek
Każdy po coś istnieje
Nie zamartwiaj się
Gdy los z ciebie szydzi
Pamiętaj
Jesteś częścią bożego planu
Planu
W którym każdy szczegół
Jest najważniejszy
Natłok słów potrafi dzisiaj stłumić prawdziwe wartości. Poeci muszą walczyć swym piórem, by nie splamić duszy poezji...
Łączna liczba wyświetleń
czwartek, 28 stycznia 2010
poniedziałek, 11 stycznia 2010
Ukojenie
wiara uniosła ponad chmury
ukazując z firmamentu
nieszczęścia ludzkości
otrzymałam misję
naprawy ziemskiego królestwa
wybrałam trudną drogę prawdy
nie żałuję szlachetnej decyzji
czuję siłę
która we mnie drzemie
tak wielką
że wydać by się mogło
gotową stawić czoła
największemu złu
świat tęskni za sprawiedliwością
już wiem
że odrzucając kłamstwo
wybieram właściwą drogę
ukryty skrót do domu Zbawiciela
ukazując z firmamentu
nieszczęścia ludzkości
otrzymałam misję
naprawy ziemskiego królestwa
wybrałam trudną drogę prawdy
nie żałuję szlachetnej decyzji
czuję siłę
która we mnie drzemie
tak wielką
że wydać by się mogło
gotową stawić czoła
największemu złu
świat tęskni za sprawiedliwością
już wiem
że odrzucając kłamstwo
wybieram właściwą drogę
ukryty skrót do domu Zbawiciela
Ktoś
senne marzenia
wróciły na zakurzoną półkę
pozostała codzienność
czas stracił swą moc
lecz z tego cienia
wyłoniła się nowa postać
ubrana w zimną obojętność
a w środku
pełna ognistej dobroci
nawet jego wielobarwna wyobraźnia
nie potrafi ukazać
jak wiele dla mnie znaczy
rozmowa z przyjacielem
na ten stan
zabrakło sekwencji kolorów
wróciły na zakurzoną półkę
pozostała codzienność
czas stracił swą moc
lecz z tego cienia
wyłoniła się nowa postać
ubrana w zimną obojętność
a w środku
pełna ognistej dobroci
nawet jego wielobarwna wyobraźnia
nie potrafi ukazać
jak wiele dla mnie znaczy
rozmowa z przyjacielem
na ten stan
zabrakło sekwencji kolorów
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)