Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 31 sierpnia 2014

Do świtu


otwórz oczy nadszedł świt
poczuj dotyk przyszłych chwil
blask promieni ciepła biel
pochłoną mrok

szept bezdźwięczny w duszy gra
otwórz serce usłysz go
muska delikatnie twarz
w upale dnia

woda zmywa grzechu brud
wino radość sercu da
słowo wskaże drogę gdzie
odnajdziesz Chleb

Ukołysany trud

wlej nadzieję w kruche dni
osusz łzę zbolałych dusz
kalekich słów

przecież lepiej kochać Cię
niż przeplatać życia bieg
niewolą gry

lepiej wypić cierpień jad
niż przegryzać suchy piach
porażki serc

życie w Tobie burzy zło
nim upadnę zamkniesz drzwi
ulotnych starć

powolutku wciskam się
w objęć przepaść która wnet
przyniesie raj