Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 18 lipca 2017

Gapa


marzenia stertami zajęć zawalone
cień myśli już dawno zaginął
wciąż dalej i prędzej i naprzód
w bezkres pogoni za czymkolwiek

bez spojrzenia bez słowa i ciszy
w rozmowach nieuważnych urwanych
tak łatwo życie przegapić i miłość
gdy serca mijamy zbyt szybko

wtorek, 11 lipca 2017

Wbrew wszystkiemu

zaufać i ruszyć przed siebie
po prostu na koniec świata
w błękitnym stroju uśpienia
bez pytań zapewnień ustaleń

tak zwyczajnie z ufnością pod prąd
wbrew logice łzom i nadziei
w Miłości bez dna się zatracić
i z Bogiem szybować do gwiazd

przekreślić swój własny plan
zamienić się w ciszę słów wielkich
i czekać cierpliwie na dzień
gdy zrozumienie przyjdzie jak błysk

poniedziałek, 10 lipca 2017

Uważaj


Cień rozwinął się burzową chmurą
nienawiści czy też żalu bez rozmowy.
Mżawką myśli ostrych ciął ponurą,
by się w ciszę pozapadać naraz.

Lecz, czy warto w życiu tak zamierać?
Czy naprawdę czasu aż tak wiele?
Wszystkie chwile skrzętnie mam pozbierać
i w kosz niepamięci wsadzić?

Czyż nie lepiej uczyć się zamykać ciszę,
podać dłoń pomocną w każdym czasie?
W nic nie wierzyć, co ogonem zły napisze,
co dzień dla człowieka być człowiekiem?

Przyjdzie chwila rozliczenia za ten świat.
Już niedługo, przecież czas jest taki krótki.
Bacz, by smutku nie rozdmuchał wiatr,
tego, który sam wznieciłeś w bliźnim.