Dziś wyruszymy na podbój świata
ze wspomnieniami zielonych wiosen.
Pełni nadzieją, mądrością syci,
z Bogiem zwycięzcy.
Dziś wyruszymy do szarych salek
i gabinetów za siódmą rzeką,
wlewać kolory przez smutne okna,
rodzić nadzieję, miłość wykładać,
Boga w tabletce zwykłej przynosić.
Tak, właśnie teraz czas odpowiedni,
by prostym gestem zmieniać na lepsze
ojczystą ziemię, kroczek po kroczku.