senne marzenia
wróciły na zakurzoną półkę
pozostała codzienność
czas stracił swą moc
lecz z tego cienia
wyłoniła się nowa postać
ubrana w zimną obojętność
a w środku
pełna ognistej dobroci
nawet jego wielobarwna wyobraźnia
nie potrafi ukazać
jak wiele dla mnie znaczy
rozmowa z przyjacielem
na ten stan
zabrakło sekwencji kolorów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz