przyjaźń jak roztopy wiosną
rozlewa się po kątach dni
ale czy to właśnie ona
czy tak wiele cech jej brak
czy ją nazwać mogę dziś
i czy wierzysz że tak jest
rozmów wiele zwierzeń stos
kilka spięć i spojrzeń zgoda
czy wystarczy tylko tyle
by zbudować ją najpiękniej
czy za chwilkę nie zostanie
pusty szkielet wspomnień tych
tak bym chciała dnia pewnego
pobudować pomeblować
i utworzyć taką chatkę
której tajfun nie przewróci
to jest przyjaźń wieczna taka
z moich marzeń