wlej nadzieję w kruche dni
osusz łzę zbolałych dusz
kalekich słów
przecież lepiej kochać Cię
niż przeplatać życia bieg
niewolą gry
lepiej wypić cierpień jad
niż przegryzać suchy piach
porażki serc
życie w Tobie burzy zło
nim upadnę zamkniesz drzwi
ulotnych starć
powolutku wciskam się
w objęć przepaść która wnet
przyniesie raj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz