Łączna liczba wyświetleń

piątek, 26 lutego 2010

Jesteśmy Kordianami

Wciąż ściskam w dłoni
Pożółkłą kartę przeszłości
Niemoc ogarnia ciało
Strach nie pozwala
Na najdrobniejszy krok

Zdaje się
Że świat porywa do głębi realiów
Tylko zewnętrzną skorupę
A wnętrze wciąż to samo

Siedzi cichutko
Daleko od technologicznego gwaru
Nad niezapisaną stronicą przyszłości

Lękam się podnieść pióro
Zostawić wczorajszy sen
I powiedzieć że go nie było

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz