Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 1 maja 2014

Winna


stałam pod krzyżem
Ty wiesz...
lecz ja nie wiedziałam

padało wtedy...
to nie był deszcz
krwi strugi spływały
na grzeszną twarz

chwyciłam za włócznię
przebiłam Twój bok
wypłynął Duch żywy

lecz ja nie wierzyłam
że Ty...
z miłości dla mnie
umierasz
bym znów mogła żyć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz