po drewnianych mostach zapomnianej chwili.
Patrz! Zburzyli przeszłość!
Gdzie się odnajdziemy? Gdzie ujrzymy szczęście
w myślach zapisane?
Drzewa z tamtej sceny upadły na beton,
szelest głuchych wspomnień również ucichł w kącie,
perły powołania iskrzą się na słońcu.
Zostań tutaj ze mną, nie pragnę biec dalej.
Tutaj jest tak pięknie, nie znikajmy w przyszłość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz