pieśni słodka o poranku
słowikowe granie w drzewach
koisz duszę serce ściskasz
życie z nocy smutku budzisz
leć słowiku poprzez lasy
nad codzienność miast i wiosek
przez szum wiatru leć do tego
który sprytnie myśli schwytał
fruń z melodią ponad czasy
aż usłyszy aż pokocha
list ptasiego swata z boru
cudny książę znad potoku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz