otwieram
kolejną kartę w życiu
zastygam z tobą
w troskach chwilach pełnych łez
ceruję przyszłość naszą
nićmi błędnych dróg
by trwać
zapomnieć
o tak bliskiej sercu
rozpaczy
i rozpalić promień dnia
zagubiony pośród spraw
usypiających ból
gdy wiem
że życie niebawem nabierze barw
uśmiechem powitasz
odcień zapomnianych uczuć
i znów rozpocznie się taniec
naszych bliskich dusz
zamknę w twojej dłoni
czas oczekiwania
aby już więcej
nie dzielił nas
problemów zwykły bieg
gdy myśli uciszą płacz
szybciej nadejdzie dzień
dzień w którym przeszkód zniknie smak
i nie powróci już
ładny wiersz,stylistyka dobrze wpada w ucho ,może troche za smutny,moze troche.......
OdpowiedzUsuńjasiek
pozdrawiam,
Tak trochę. Ale czy wiersz o oczekiwaniu na kogoś kto wróci dopiero za kilka miesięcy może być wesoły?
OdpowiedzUsuń