Łączna liczba wyświetleń

sobota, 30 lipca 2011

Poszukując szczęścia

pomalujmy niebo w tęczowe barwy
przeszukajmy segregatory wspomnień
by odkurzyć radosne chwile

życie jest zbyt krótkie
by pozwolić sobie na smutek
piekący jak ostra papryka

musimy brnąć wciąż dalej
poprzez łąki marzeń
do upragnionego celu
jaśniejącego na horyzoncie myśli
z sercem człowieka-anioła
którego dusza płynie z naszą
przez szeroki ocean przemijania

4 komentarze:

  1. otak wlasnie wiecej takich wierszy pogodnych radosnych chcialbym czytac,
    jak dlugo piszesz ? piszesz tez rymowane wiersze, ?bo jakos dotej pory niezauwazylem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na początku pisałam rymowane, ale jakoś lepiej mi wychodzą białe. No i pogodne wiersze też się kiedyś pisało. Wystarczy, że przejdziesz do najstarszych postów. A piszę już ładnych parę lat. hmm... to będzie jakieś 7 lat. Ale początki były naprawdę kiepskie ;) A ty jak długo piszesz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny,pełny optymizmu i niezwykle budujący wiersz-masz zawsze umiejętnie dobrane metafory/Super!pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nie zawsze metafory są dobrze dobrane. Ale staram się. Dziękuję za miły komentarz :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń