Kiedy zamknę, Panie
oczy pełne lęku,
widzę w Twoich rękach
zło na popiół starte.
Gdy zamilkną usta,
słyszę głos Twój, Boże,
słowa pełne mocy,
które smutek kruszą.
A gdy drzwi otworzę
do serca z kamienia,
Ty je zmieniasz w miłość,
ucztę w nim szykujesz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz