uśmiech…
jest jak słońca promień
oczu cichojasny błysk
przestań się już złudzeń bać
chwyć za gardło lęku nić
słabą tak
odpędź zrozpaczone zło
podnieś oczy tam gdzie On
daje poczuć miłość Swą
dzień wczorajszy
zamknij skrusz
co minęło zdmuchnie wiatr
serce zamień w słodki miód
ufność złóż u Jego stóp
spójrz jak kocha Ciebie Bóg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz