Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Studnia

szukam…
odpowiedzi na pytania
neuronalnych ścieżek
niezliczonych myśli

pukam…
do serca pokoju
by odnaleźć życie
haftowane wiarą

gubię się za rogiem
krok przed rozwiązaniem
upadam boleśnie
na kamienie kłamstwa

czekam wciąż na Ciebie
na Twą dłoń ukradkiem
kiedy chwycisz mocno
i pomożesz powstać

wskażesz drogę prawdy
by uzdrowić myśli
zatopione w błocie
przy najbliższej studni

pełnej wody życia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz