przygotuję Ci
koszyczek malin
pleciony z wikliny
uśmiechu
który na stoliku
przyjaźni
zajmie swoje
miejsce
obok gorącej
herbaty
zaparzonej w
imbryczku miłości
naleję Ci słodkiego
soku
wyciskanego z
dojrzałych nutek
rosnących na
pięciolinii
byś mogła śpiewem
łamać serca
przystojnym panom
nie tylko w Twoje
urodziny
a
gdybyś nawet zwątpiła
gdyby łzy przyszły
i smutek
pamiętaj że zawsze
że przy Tobie będę
z mieczem modlitwy
we wszystkich
kieszeniach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz