chcąc zatopić świat w goryczy
kłują tak igłami zdarzeń
byśmy uśmiech zatracali
gdy los śmieje się po kątach
z naszych zmartwień i upadków
i gdy sił nam już nie starcza
żeby powstawać na nowo
trzeba wierzyć
w zmienność zdarzeń
która uczy że po trudach
następuje czas rozkoszy
a w cierpieniu jedno słowo
z ust dalekich od obłudy
wtem się staje wiadrem wody
na pustyni bez nadziei
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz