Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 20 września 2015

Kostnica

Kiedy cię życie stłamsi, wypluje,
kiedy masz dosyć ziemskiego jutra,
zmieniasz oblicza co sekund kilka.
Gdy każde słowo drwiną obmywa,
a człowiek obok dziobie jak kogut,
opluwa kłamstwem i brakiem zasad.

Ty nie przestawaj z krztą cierpliwości
i nurtu spokojem ocierać twarzy
z oszczerstw plugawych.
Odpłacaj dobrem, oczy otwieraj
złemu co depcze ci co dzień stopy.
Podaj mu rękę, uśmiech podaruj.

Nie bądź podobny do trupa obok,
bo żyć bez najmniejszej miłości kropli,
to nic innego, jak nie żyć wcale.
Świat mówi: „Zniszcz go! Nigdy nie daruj!”
Miażdżę te słowa, bo wolę kochać,
niż w prosektorium życie przesypiać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz