bo czasem to zaszaleć trzeba
pobiec boso po kolcach problemów
i podrwić z nich choć przez chwilę
pozwolić zapomnieć się w marzeniach
pod wiatr rzucić i nie dać za wygraną
po fajerwerki się wznieść za horyzontem
z gwiazdami na wieczornym molo
w czarnej koszuli poudawać nietoperza
uśmiechać się do życia jak do karuzeli
bo czego pragnąć więcej gdy szaleńcy obok
a czas tak szybko mija i o uśmiech prosi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz