Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 27 grudnia 2009

Non omnis moriar

[z dedykacją dla przyjaciela,
który pomógł stworzyć ten wiersz]

wszystko ma swój początek
i niechybny koniec
życie przemija
niczym mgła poranna
rozjaśniając obraz wieczności

człowiek traci wpływ na to
czego kiedyś był panem
a może tak tylko myślał
żadna posada
nie uchroni przed mrocznym końcem

w obliczu śmierci
wszystko traci sens
całe życie przepływa
w nieustannym biegu
niczym wartki potok

i nie ma w nim prawie nic
co można by wziąć ze sobą
w tę ostatnią tajemniczą
podróż zagubionej duszy
prawie nic…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz