Krew wre
Bunt rodzi się w duszy
Pragnienie sprawiedliwości
Popycha do czynów
Pomagam wbrew woli
Ufam
Chociaż ryzyko ciąży jak kamień
Próbuję tropić ścieżki dobra
Życie stawia pułapki
Mimo to
Idę pod prąd
Wybieram drogę trudną
I pełną mozołu
Siły dodaje myśl
Że walczę
Z największym wrogiem ludzkości
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz