Natłok słów potrafi dzisiaj stłumić prawdziwe wartości. Poeci muszą walczyć swym piórem, by nie splamić duszy poezji...
Łączna liczba wyświetleń
wtorek, 29 czerwca 2010
Zaskoczenie
zamglony świt otworzył oczy pełne niespełnionych marzeń jutrzenka kołysała mokre liście drzew dzień zawitał jak gość spodziewany i trochę nachalny noc przepłynęła niczym potok magicznych mar uwierzyłam a sen stał się jawą i przeszedł samego siebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz