uciec zapomnieć o rzeczywistości
pobiec zieloną doliną
i zagłuszyć upływ czasu uśmiechem ciszy
zapomnieć się chociaż na chwilę
i wtulić głowę w szum nadrzewnych śpiewaków
wsłuchać się w to
czego ludzkie ucho w biegu nie uchwyci
w tę nutkę uczucia płynącą z natury
wielobarwny dywanik wciąż kusi tajemniczością
las śpiewa pieśń życia kwitnącą w jego sercu
i tworzy melodię moralności
nie usłyszy jej tylko
szczur zajęty pogonią za fatamorganą
gdzie wciąż dzwony biją na trwogę
przed współtowarzyszem
biegnącym krok przed nami
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz