Powiew wiatru
Przepędza ciemne chmury
Jak życzliwy uśmiech
Smutek z mej twarzy
Dzień za dniem
Mija nieustannie
Czas płynie z prądem rzeki
Powoli znikają zasadzki losu
To znów pojawiają się nowe
Potrafię pokonać wroga
Tych ostrych ludzkich słów
Ale miota mną nieznane uczucie
To przerasta siły
Życie poczyna się zmieniać
Jak pogoda na dworze
Lecz nie wiem
Czy dąży do upalnego lata
Czy raczej do mroźnej zimy
Tego co mnie dziś spotyka
Sama nie rozumiem
I to jest zagadka istnienia
taktojest zagadka na wieki
OdpowiedzUsuńkiedys przeczytalem ;
zycie to umiejetnosc zagospodarowania czasu wolnego miedzy narodzinami a smiercią .
chodzi otenczas aby umiejetnie pokierowac nim w kierunku milosci szczecia i pieknych chwil ktore moze podarowac drugiej osobie
polecam piosenkę
golden life
"zycie choc piekne tak kruche jest.."
pozdrawiam.
Tak... właśnie tak! Nie chodzi o to żeby robić wszystko, żeby samemu być szczęśliwym, tylko o to, żeby to szczęście rozdawać innym. Bo właśnie za to nas osądzą.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)