jasne słońce
przebiło gęste chmury
poranek stuka to szyb
i budzi śpiące marzenia
niepewność dnia
każe podnieść głowę
ciekawość odbija się echem
po nieznanych korytarzach
stymulując do działania
zmęczoną nocnymi zmorami
wyobraźnię
drugi dzień rozłąki
wstał już dawno
więc dlaczego jeszcze śpisz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz