szaleńczy wietrze
pogoni wiosennej
nie kuś już więcej
szumem strumyka
zieloną rosą
na suchej trawie
i kwiatem lilii
droższym od złota
unoś natomiast
słowa ku górze
prośby jak motyle
ślij pod niebiosa
by Ten co wysoko
usłyszał modlitwę
bez zbędnych regułek
płynącą z głębi
pokornej duszy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz